Odjazd

  • Yahozna
  • Mało zdolna szansonistka
  • Tylko kobieta
  • Andergrant
  • Hormon
  • Blizna
  • Balladyna
  • The best of
  • Unikat
  • Odjazd
  • Akustik Trio
  • W Trójce
  • Rzeźba dnia

Odjazd

Producent: QL MUSIC SP. z o.o.
Rok wydania: 2009

teksty - Anna Saraniecka
muzyka - Renata Przemyk
produkacja - Sebastian Bernatowicz
współprodukcja - Leszek Łuszcz, Renata Przemyk
realizacja, mix - Leszek Łuszcz w 07 Studio Tarnów
mastering - Maricn Bors
zdjęcia - Elżbieta Schonfeld
projekt graficzny - Łucja Ondrusz

CD 1.

1. Odjazd

Kupujesz najdroższy bilet i
Ustawiasz się do jazdy przodem
Lecz skąd możesz wiedzieć gdzie los ma
Początek swój a gdzie ma ogon

Przecież to nie ty rozkładasz te tory
Nie masz na to wpływu gdzie ich koniec
Myślisz jestem Bóg wie jak wyjątkowy
Ale mylisz się...

Co to da, że przy oknie usiądziesz
Nawet wśród niepalących
Podróż tak samo skończy się gdybyś
W korytarzu stał

O cały swój bagaż martwisz się
Nie zaśniesz skoro z tobą jedzie
Jakbyś się zachował gdyby on
Pozostał, ale zniknął przedział?

Przecież to nie ty rozkładasz te tory
Nie masz na to wpływu gdzie ich koniec
Myślisz jestem Bóg wie jak wyjątkowy
Ale mylisz się...

Co to da, że przy oknie usiądziesz
Nawet wśród niepalących
Podróż tak samo skończy się gdybyś
W korytarzu stał

Obawiasz się tylko tego czy
Twój pociąg będzie opóźniony
Czemu się nie boisz tego czy
On jedzie we właściwą stronę

Przecież to nie ty rozkładasz te tory
Nie masz na to wpływu gdzie ich koniec
Myślisz jestem Bóg wie jak wyjątkowy
Ale mylisz się...

2. To że jesteś

To, że jesteś
wypełnia przestrzeń.
Nikt nie lubi być całkiem sam,
po co chcę wciąż od życia więcej
zamiast cieszyć się tym, co mam?

Spokój czyni mnie niespokojną,
mija dzień za dniem
patrzę ciągle przez cholerne okno,
nic nie zmienia się.

Gdyby tak nagle głupiej nudzie
podciąć żyły, zabrać tlen,
niech na cmentarzu moich marzeń
pokonana położy się.
Kwiatów jej nigdy nie przyniosę,
nie pomodlę za nią się.
Zanim wskrzesi ją dzień powszedni
zdążę odnaleźć życia sens.

Spokój czyni mnie niespokojną,
mija dzień za dniem
patrzę ciągle przez cholerne okno,
nic nie zmienia się.

Spokój czyni mnie niespokojną,
mija dzień za dniem
patrzę ciągle przez cholerne okno,
niech coś zmieni się.

3. I człowiek i mebel

Czy to są naczynia połączone
Im w kieszeni więcej w duszy mniej
Jeśli to co dobre wykupiono
Czy zostało tylko samo złe?

Choć swoją ma cenę
I człowiek i mebel
Kim będę gdy sprzedam się?
Jeśli odetniesz sumienie
To w trupa zamienisz
Kogoś kto jeszcze mógł żyć

Złota trumna dla mnie się otwiera
Kto by chciał za życia leżeć w niej
Żaden pieniądz nie da odkupienia
Jego wielka moc nie działa wstecz

Choć swoją ma cenę
I człowiek i mebel
Kim będę gdy sprzedam się?
Jeśli odetniesz sumienie
To w trupa zamienisz
Kogoś kto jeszcze mógł żyć

Lepiej nie
Myśleć że jestem zwykłym zerem
Obok cyfr które są losu transferem
Lepiej nie
Myśleć że tak być musiało
Zero to przecież nic
Czyli kurewsko mało

W dupie mam
Prawo co każe mi zabijać
Cichy głos że to nie moja jest wina
Póki on we mnie tkwi
To jest przyczyna
Żeby jak dziwka zwykła nie czuć się
Czy kawał skurwysyna

Choć swoją ma cenę
I człowiek i mebel
Kim będę gdy sprzedam się?
Jeśli odetniesz sumienie
To w trupa zamienisz
Kogoś kto jeszcze mógł żyć

4. Niech mnie ktoś obudzi

Z Bogiem musiałam minąć się
albo nie przyszedł wcale
czekałam długo zanim znów
udałam się w nieznane

widziałam wojny wszystkich ras
i całkiem oniemiałam
nie mogłam krzyczeć kiedy was
historii równał walec

niech mnie ktoś obudzi
i zatrzyma czas
przerwie sen wariata
koszmar co odwiecznie trwa

widziałam ciebie jak ty mnie
i twoje świeże rany
wszystkie co nosisz w sobie i
te które sam zadałeś

kimkolwiek jesteś ja cię znam
czy tego chcesz czy nie chcesz
przy twoim boku wiecznie trwam
lecz jestem jak powietrze

5. Polska biel

Czystość
i naluldzkie piękno
ktoś chciał znaleźć
ale w ciałach
ich nie odnalazł

Pamięć
to wiekowa pani
suknia w białe plamy
nie przystoi
takiej damie

Nie pamiętajmy
nie rozmawiajmy
cichutko okrążmy polską biel
nie pamiętajmy
nie rozmawiajmy
po cichu okrążajmy polską biel

Obraz
ciągle dyskusyjny
bo tutejszy malarz
widział kolor
całkiem inny...

6. Ile kosztuje miłość

Ile kosztuje miłość
Chciałabym wierzyć że niewiele
Oddałam siebie całą
Jak ma odkupić- nie wiem

Zbaw mnie chociaż nie poproszę cię
Nie zawołam nigdy więcej
Raz wystarczy żebyś sam się przekonał
Że mam czyste serce

Jeśli kalectwo moje
Z twoim połączy się- to miłość
Powinna nas uzdrowić
Ponoć cudowna jest

Zbaw mnie chociaż nie poproszę cię
Nie zawołam nigdy więcej
Raz wystarczy żebyś sam się przekonał
Że mam czyste serce

7. Jak tu wybaczać

Tak niedawno przecież
Jakby wczoraj a
Tyle minęło od tej pory lat
Ja dźwigam wciąż na sobie
Historyczny garb
Który mi przyprawił wtedy
Zbyt okrutny świat

Jak tu wybaczać
Jeśli nikt nas nie przeprasza
I jak zapomnieć skoro
Gdzie spojrzysz blizny
Kto by chciał się do nich przyznać
Żaden stygmat nie zagoi się

Wolę nie widzieć siebie
Przyjdzie lepszy czas
Popatrzę z góry czy pozostał ślad
Czy nadal pod sufitem
Mój balonik tkwi
Ile sensu ma ofiara
Gdy nie czeka na nią nikt

Jak tu wybaczać
Jeśli nikt nas nie przeprasza
I jak zapomnieć skoro
Gdzie spojrzysz blizny
Kto by chciał się do nich przyznać
Żaden stygmat nie zagoi się

8. Małe niebo

Każdy ma swoje małe piekło
pozorną wolność w klatce z czterech ścian
bo słyszy stale od urodzenia
co byś nie zrobił jesteś tylko tym
kim inni widzą cię

Każdy ma swój prywatny czyściec
za bramą obietnica kryje się
nadzieja nikła że przyjdzie miłość
i ofiaruje nam to wszystko co
dla nas zbawienne jest

Żałosny grzesznik co nie grzeszy
należy ludziom się to co ludzkie jest
bo to co boskie z jego woli
tylko wybranym zdarza się

Musisz odnaleźć małe niebo
nie zawsze przecież tak wysoko jest
zamień się z własnym ciałem rolami
zaufaj - ono znacznie lepiej wie
jak zapominać się

9. Zamalowana twarz

Zamalowana twarz
Od body aż po czoło
Nie zmieni faktu najlepszy fluid
Że jesteś tylko sobą

Choćbyś oszukał świat
Na chwilę
Kłamstwo jak drzazga w oku tkwi

O takich kłamstwach co
Niewinne są i drobne
Mówi się zwykle że relatywnie
Nie robią krzywdy zbyt ogromnej

Choćbyś oszukał cały świat
Na chwilę
Kłamstwo jak drzazga w oku tkwi
Wypłynie
Nie możesz spojrzeć w lustro bo
Znasz prawdę
Sam siebie przecież nigdy nie
Okłamiesz

Gdy z labiryntu kłamstw
Będziesz chciał wyjście znaleźć
To nie wystarczą ci drogie szaty
Z bajki o królu co jest nagi

Choćbyś oszukał cały świat
Na chwilę
Kłamstwo jak drzazga w oku tkwi
Wypłynie
Nie możesz spojrzeć w lustro bo
Znasz prawdę
Sam siebie przecież nigdy nie
Okłamiesz

10. Póki świeci słońce

Póki świeci Słońce
Póki płynie Wisła
Obłęd innym jest pisany
Tobie spokój zmysłów
Obłęd innym jest pisany
Tobie spokój zmysłów

Nie wiesz co się dzieje
Przez weneckie lustro
Widzisz ich a oni ciebie
Chociaż to oszustwo
Widzisz ich a oni ciebie
Chociaż to oszustwo

Dobrowolnie nikt
Nie wyznaje prawdy
I nie przyzna że
Bywa nienormalny
Nie otwieraj ust
Bo wyskoczy z ciebie wariat

Niby zwykłe myśli
Niby zwykłe gesty
Czy na pewno na umyśle
Całkiem zdrowy jesteś
Czy na pewno na umyśle
Całkiem zdrowy jesteś?

Dobrowolnie nikt
Nie wyznaje prawdy
I nie przyzna że
Bywa nienormalny
Nie otwieraj ust
Bo wyskoczy z ciebie wariat

11. Słony żal

Gdzieś na początku naszej drogi
przez chwilę promień na nas padł
stopniała zimna przeszłość
krą odpłynęła w dal
i niepotrzebnie uwierzyłam że
ta wiosna może trwać

To się nie mogło przecież udać
jak tu nie marznąć sam na sam
gdy zamist płaszcza smutek
okrywa każde z nas
i rośnie na nas jak na stalaktytach
najczystszy słony żal

Gdy przed wezwaniem do zwątpienia
nie chciała się podpisać więc
z wezwaniem do rozpaczy
komornik zjawił się
zapieczętował wszystko co by mogło
dla ciebie ogrzać mnie

CD 2- wersja demo,z domowego studia

1. Profan

2. Niech mnie ktoś obudzi

3. Musisz wiedzieć

4. Odjazd

5. Jak tu wybaczać

6. I człowiek i mebel

7. Słony żal

8. Póki świeci słońce

9. Zamalowana twarz

10. Małe niebo

11. Ile kosztuje miłość

12. To że jesteś

13. Zamiast ciszy

Najbliższe koncerty

25.10.2017 - Puławy
08.11.2017 - Wrocław
09.11.2017 - Poznań
10.11.2017 - Piła
11.11.2017 - Toruń
17.11.2017 - Płock
18.11.2017 - Legionowo
25.11.2017 - Warszawa
26.11.2017 - Kraków
01.12.2017 - Bielsko-Biała
05.12.2017 - Radom
16.12.2017 - Gomunice

Gościnnie:
3,4,5.11.- Lublin, spektakl "Boogie Street"
11.12 - Warszawa, Gintrowski
14.12 - Toruń, Ciechowski
 

szczegóły >

 

Partnerzy

sekrety piękna
EPSILON Multimedia